Zapasy żywności – Awaryjna lista żywności (plan minimum) dla prepersów (i nie tylko)

Facebook

Rozważasz zrobienie zapasów żywności i zastanawiasz się co kupić. To tekst dla ciebie.

Zapasy żywności - ilustracja:  czerwona fasola
Czerwona fasola w puszce to mój faworyt, jeśli chodzi o zapasy żywności

Istnieje wiele przesłanek, że warto zostać umiarkowanym prepersem. I to niezależnie od trwającej pandemii koronawirusa (polecam: Koronawirus, czyli czas zapłaty za grzechy nadszedł), która w krótkiej perspektywie grozi nam kwarantanną, a w dłuższej – nawet przerwaniem tzw. łańcucha dostaw czy galopującą inflacją[x].

Co to jest prepers? Osoba przygotowująca się na wypadek katastrofy, końca świata/cywilizacji, zagłady nuklearnej, apokalipsy zombie, często przekonany o jej nieuchronnym nadejściu.

Inflacja i jak radzić sobie z inflacją? < – o kilku prostych sposobach dostępnych dla zwykłych zjadaczy chleba przeczytacie tutaj.

Jednym ze sposobów radzenia sobie z inflacją, która może zagościć w Polsce na dobre (lub nawet, wymknąć się spod kontroli[x]?), jest robienie zapasów żywnościowych. Jeśli ktoś na co dzień robi oszczędne zakupy metodą łowienia promocji (czyli np. jednego tygodnia kupuje dużo sera, drugiego masła, bo są tanie, itp.), robienie zapasów jest po pewnym czasie zwykłym przyzwyczajeniem.

Chcesz robić oszczędne zakupy? Polecam: 9 zasad robienia oszczędnych zakupów

Chcesz się przygotowywać na wypadek wielkiego zagrożenia w rodzaju końca cywilizacji? Na pewno powinnaś/powinieneś rozważyć ekstremalne oszczędzanie.

Zapasy żywności na wypadek katastrofy czy apokalipsy zombie – co kupić?

Poniżej awaryjna rezerwa żywności, wystarczy mniej więcej na 10 dni dla osoby, której zapotrzebowanie kaloryczne wynosi 2200 kalorii. Przygotował niemiecki Urząd Ochrony Ludności i Pomocy na Wypadek Katastrof (BBK)[x].

Co warto kupić na zapas? Zapasy żywności dla jednej osoba na 10 dni (2200 kcal dziennie)

  • 3,5 kg zbóż, produktów zbożowych, chleba, ziemniaków, makaronu i ryżu
  • 2,5 kg owoców w puszkach lub słoikach i orzechów
  • 4 kg suchych roślin strączkowych i warzyw w puszkach lub słoikach
  • 2,6 kg mleka i produktów mlecznych
  • 1,5 kg mięsa, ryb i jajek, ewentualnie jajek w proszku (świeże jajka mają trwałość kilka dni, proszek kilka lat)
  • 0,4 kg tłuszczu i olejów

Jest to oczywiście zalecenie dla tzw. zwykłej osoby przy założeniu dostępu do lodówki z zamrażalnikiem.

Spodziewasz się przerw w dostawie prądu? Lepiej zrezygnuj z mrożonek

W przypadku poważnego zagrożenia możliwe są przerwy w dostawie prądu. Z tego powodu lepiej zrezygnować szczególnie z wszelkiego rodzaju mrożonek.

Uwaga! Nawet chwilowe rozmrożenie i ponowne zamrożenie produktu może prowadzić do groźnego zatrucia pokarmowego.

Argumenty za tym, żeby w ogóle zrezygnować z czerwonego mięsa, przestawiam tutaj -> Czerwone mięso – dlaczego warto z niego zrezygnować

Zapasy żywności – Co ja polecam? Ryby w puszce, orzechy włoskie, fasola

Dla osoby jedzącej ryby dobrym wyborem mogą być ryby w puszce, szczególnie śledzie czy makrele w oleju (wysoka zawartość kwasów omega 3) – mogą przetrwać znacznie dłużej poza lodówką. Jeśli chodzi o orzechy, celowałbym w orzechy włoskie, także ze względu na wyższą zawartość kwasów omega 3[x].

Jeśli chodzi o warzywa w puszce – najlepszym wyborem będzie czerwona fasola ze względu na swoje wartości odżywcze, między innymi dużą zawartość białka (21 g na 100![x]). Wszelkiego rodzaju zboża są jak najbardziej OK. Ale warto mieć na nie pojemniki, do których nie są w stanie dostać się np. mole – beczka, słoiki, itp.

W takich sytuacjach można docenić jeszcze bardziej białko serwatkowe. Tutaj piszę, które białko wybrać, i dlaczego najtańsze -> Białko treningowe, które wybrać.

Facebook

Dodaj komentarz